Magda
Lat 24, studentka dietetyki z Krakowa. Pracownik biura podróży. Przestała czuć się dobrze we własnym ciele i postanowiła coś z tym zrobić. Na łamach naszego portalu publikuje swoje przeżycia związane ze stosowaniem tego produktu.początkowe BMI 25,95 obecne BMI 23,36
| Bios Life Slim | START | T1 | T2 | T3 | T4 | T5 | T6 | T7 | T8 | T9 | T10 | T11 | T12 | Ubytek [w cm] |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| szyja | 33 | 32 | 31 | 31 | 30 | 30 | 30 | 30 | 30 | 30 | 30 | 29 | 29 | 4 |
| biust | 107 | 104 | 102 | 102 | 96 | 98 | 98 | 97 | 98 | 98 | 96 | 96 | 96 | 11 |
| talia | 84 | 83 | 83 | 81 | 80 | 82 | 82 | 81 | 80 | 78 | 77 | 77 | 77 | 7 |
| biodra | 109 | 107 | 107 | 106 | 102 | 102 | 102 | 100 | 99 | 99 | 99 | 98 | 98 | 11 |
| waga | 75 | 73 | 72 | 70 | 70 | 71 | 71 | 70 | 69 | 69 | 69 | 68 | 67 | 8 |
- 4-5 małych posiłków dziennie(300-400kcal) zamiast 2-3 dużych przyspieszy skutecznie Twój metabolizm! Organizm przyzwyczai się wtedy do regularnej dostawy energii i przyspieszy tempo spalania kalorii.
- 2 l wody to absolutny przymus, jeśli chcesz oczyścić organizm ze zbędnych kilogramów. Nie lubisz wody? Pij smakowite herbatki ziołowe lub owocowe(bez cukru), rozcieńczone soki (bez cukru lub z małą ich zawartością), przygotuj sama domowa lemoniadę.
Bo tylko on, jako jedyny suplement diety na rynku poprzez swoje innowacyjne składniki:
• aktywuje mechanizmy spalania tłuszczu w organizmie
• kontroluje prawidłowy poziom cukru we krwi
• dostarcza ponad 20 ważnych dla zdrowia witamin i mikroelementów
• dba o florę jelitową i odpowiednie trawienie
• poprawia poziom cholesterolu we krwi – podnosi poziom dobrego cholesterolu (HDL), obniża też poziom tzw. złego cholesterolu we krwi(LDL)
• aktywuje Twój system odpornościowy
• dodaje energii, nie powodując przy tym takich objawów jak nadmierna pobudliwość czy roztrzęsienie
A ja śpiewam i tańczę i jem pomarańczeJ
Dobrze, że to nie gorący sezon na podróże. Mam czas żeby w pracy spojrzeć za okno i oddać się marzeniomJ
A do tego porozkoszować smakiem pomarańczy (być może sycylijskich, a na pewno bardzo kwaśnych).
Śpiewać i tanczyć będę jak wrócę do domu, z odkurzaczem i ściereczką w dłoni, bo mam jeszcze przed sobą ostatnie, przedświąteczne porządki.
A teraz jeszcze mały wpis na temat postępów z Bios Life Slim™.
Efekt zaczyna być widoczny.
Miejscem "zapalnym" jest brzuch i no no, muszę Wam powiedzieć, że przez ostatnie kilka dni spłaszczył się ten mój brzuszek lakomczuszek:D
I to dosyć znacznie, co widać chociażby po moim pasku od spodni:D
Oby tak dalej:D
Dzisiejsze pomiary nie były zaskoczeniem.
Minus trzy centymetry.
Z bioderek nie ubyło tym razem ani pół centymetra.
Jak widać, moja gruszkowata figura broni się jak może, byleby nie stracić najcenniejszego tłuszczyku. Niech no ja się za niego wezmę!
Najwyższy czas wyciągnąć starą skakankę spod kanapy.
Niedziela, najtrudniejszy dzień dla osób będących na diecie. Obiadki u rodziców, zazwyczaj połączone z deserkiem.
Całe szczęście - ja nie muszę się tym martwić. Bo, po pierwsze - na takie obiadki nie miałam w tym tygodniu czasu (o zgrozo uczelniania...), a po drugie - Bios Life Slim™ mnie wspiera. Skutecznie. Nie mam ochoty na podjadanie między posiłkami, co wcześniej zdarzało się niezwykle często.
Jestem jak na diecie bez diety. I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze!
Troszkę później…
Wooow!!!!
Jak wiecie dzisiaj jest mój sądny dzień.
I nie uwierzycie…Waga spadła o całe 2 kg!
I znowu czuję, jak rośnie we mnie optymizm!!!!
A jednak warto było sprobować:)
Jednak dobrze z tym niedzielnym ważeniem wykalkulowałam, bo to całkiem dobrze nastraja mnie na nadchodzący tydzień.
I niech się spelni wszystko, co sobie postanowiłam. A więc założenie "mini" w czerwcu jest całkiem możliwe i, choć bardzo powoli zbliżam się do celu - wierzę, że się uda.
Tym razem na pewno.
Wiosna zawitała w pełni w Krakowie.
A teraz na temat. Zapewne interesuje Was, co czuję po wypiciu mojego drinka Bios Life Slim™ . I tutaj mam kilka ważnych spostrzeżeń.
Bios Life Slim™ nie zastępuje posiłków! Więc nawet o tym nie myślcie, że zastąpi on wasze śniadanko, które powinno być pełnowartościowe.
Czasy się zmieniają, ale jedna zasada wciąż obowiązuje: "śniadania jadaj jak król, obiadem dziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi". Złoty środek, który nigdy nie straci na wartości.
Tylko o tą kolacje bym negocjowała, bo jeżeli ktoś chodzi późno spać, trudno od niego oczekiwać, że obiadkiem zaspokoi swój głód na cały dzień. Lekka kolacja na trzy godziny przed snem jest zupełnie ok.
Nie zauważyłam, żebym mniej jadła, odkąd piję Bios Life Slim™ . Śniadanie jem takie jak zawsze, obiadki też, ale czuję, że mam w "ryzach" mój poziom cukru we krwi. Nie czuję się senna po posiłakch ani też zbytnio pobudzona. Działanie Bios Life Slim™ oceniam na chwilę obecną na 5 z plusem:)